Posted in desery on poniedziałek, 31 grudzień 2007 | Bez komentarzy
Parfait to mrożony deser, delikatny i idealny do noworocznego obiadu lub podczas sylwestrowej kolacji. Jest prosty, trzeba tylko dać mu parę godzin na schłodzenie.
Przeczytaj cały Post »
Posted in cielęcina on wtorek, 25 grudzień 2007 | Bez komentarzy
To bardzo wymowna nazwa, a te drobne roladki je się jednym — dwoma kęsami.
Przeczytaj cały Post »
Posted in drób, grzyby on poniedziałek, 24 grudzień 2007 | Bez komentarzy
Myśl o wigilijnych potrawach przyprawia mnie o mdłości. Jak już musi być postnie (choć oczywiście być nie musi i w wielu krajach nie jest), niechby było przynajmniej jadalnie. W dodatku potem nie jest lepiej: flaki, bigos i schabowy. Więc dzisiaj całkowicie nieświąteczny kurczak z rożna, ale nadziewany.
Przeczytaj cały Post »
Posted in ciastka, koniak, z procentami on niedziela, 23 grudzień 2007 | Bez komentarzy
Byłaby banalna, gdyby nie to, że do kaimaku dodaje się koniaku.
Przeczytaj cały Post »
Posted in ciastka, desery on sobota, 22 grudzień 2007 | Bez komentarzy
W Akwizgranie, mieście Karola Wielkiego, jest ich pełno: polewane czekoladą, lukrowane, z migdałami. Pyszne, chrupiące skarmelizowanym cukrem i zupełnie inne niż wszystkie inne. Płaskie, cudownie przyprawione, w niczym nie przypominają ohydztwa z foremki, którymi dręczą na święta (wyjątek: herbaciany piernik Bliklego). Właściwie tajemnica piernika jest prosta: nie może być tani, bo miód i bakalie kosztują.
Przeczytaj cały Post »
Posted in pstrąg, ryby, zupa, łosoś on sobota, 15 grudzień 2007 | Bez komentarzy
Trudny dzień, słońce niknie za horyzontem i zapada ciemność. Wielkimi krokami zbliżają się święta i koszmar świątecznej zupy rybnej, która wygląda i smakuje jak ścierka. W Wielkopolsce podobno robią tę zupę inaczej (z kawałkami ryb), to się chwali. Więc dzisiaj taka mniej więcej po szwedzku, z łososia.
Przeczytaj cały Post »
Posted in czekolada, desery, gotowanie, jesień on piątek, 7 grudzień 2007 | Bez komentarzy
Ja tego ciasta nie lubię, drażni mnie nawet jego zapach. Ale moi goście je uwielbiają. Jest gęste, dość wilgotne i bardzo czekoladowe.
Przeczytaj cały Post »