Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z luty, 2008

Quiche to po prostu słona tarta, czyli placek z ciasta kruchego (takiego lekko się listkującego) z nadzieniem skąpanym w migaine, czyli masie jajeczno-śmietanowej. Samo słowo pochodzi od lotaryńskiego Küche, czyli ‘ciasto’. Klasyczny to oczywiście quiche lorraine (a więc po prostu ‘ciasto lotaryńskie’), taka ze skwarkami. Ale boczek z sosem jajeczno-śmietanowym nieszczególnie mnie zachwyca. Więc trzeba [...]

Przeczytaj cały Post »

smarowidło tuńczykowe

Tę pastę robi się w 3 minuty, trzeba mieć tylko blender, puszkę tuńczyka, trochę oliwek, majonez i musztardę.

Przeczytaj cały Post »

Tartiflette jest jeszcze prostszy niż sabaudzka zapiekanka, za to wymaga reblochona — jednej z pereł w koronie serów sabaudzkich (ma AoC). Smak reblochona pozostaje w sercu na zawsze. Może to i lepiej, że serowarzy wpadli na pomysł prostego jadła dla narciarzy.

Przeczytaj cały Post »

Jabłka to niebo, ziemniaki to ziemia. Dobre jedzenie na chłodny dzień, znane przez całe południe Niemiec, gdzie często towarzyszy kaszance (po niemiecku nosi ona o wiele bardziej romantyczną nazwę: Blutwurst). W odmianach pojawia się też cydr. Cydr poza Bretanią najbardziej kojarzy mi się  z  książką o  Wernerze Holcie, który się nim spijał, zanim poszedł na [...]

Przeczytaj cały Post »

Prosta, pożywna sałatka, idealna na zimę, kiedy nie musi konkurować ze świeżymi warzywami (choć dałaby sobie radę).

Przeczytaj cały Post »

tarte citron vert, czyli tarta limonkowa

To jest wariacja głównie na temat kremu. Klasyczny robi się z soku cytrynowego, topionego masła, cukru i jajek. Ten jest ze śmietaną, dzięki czemu robi się jedwabisty.

Przeczytaj cały Post »