Kanały:
Wpisy
Komentarze

Archiwum z wrzesień, 2008

kartoflanka według cesarza

Za Berliner Küche (Kartoffelnsuppe po wilhelmińsku), z lekkimi przeróbkami. Zdecydowanie jesienno-zimowa rzecz.

Przeczytaj cały Post »

ciastka na jesienne fajfy, czyli muffiny

Ania z Zielonego Wzgórza nie mogła czytać Klubu Pickwicka, bo ciągle była głodna od opisów jedzenia u Dickensa. Te ciasteczka nadawałyby się do czytania Prousta, choćby po to, by wiedzieć, że jest alternatywa dla magdalenek.

Przeczytaj cały Post »

Jesień przyszła stanowczo za wcześnie. Tym bardziej jest odczuwalna, im zimniejsze były wakacje w kraju, a gorętsze nad ciepłymi morzami. Zupa na pocieszenie: sycąca, ale jeszcze nie taka typowo zimowa.

Przeczytaj cały Post »