Nie lubię tzw. tradycyjnych potraw wigilijnych, tych wszystkich śledzi, karpi, przekiszonej kapusty z olejem, brejowatej zupy rybnej , a także wigilijnych deserów: kutii, makowca ani kompotu z suszu. Tę zupę jednak zawsze chętnie jem; jest zimna i pięknie pachnie wanilią.
Archiwum z grudzień, 2008
makówka, czyli zupa na deser
Opublikowany w desery, zimne wtorek, 23 grudzień 2008 | Komentarzy: 2 »