Ma niezbyt długą historię, ale już weszło do kanonu śniadaniowego. Wariacja na temat Birchermüesli complet to moje najczęstsze śniadanie, kiedy nie ma obfitości owoców i warzyw: miseczka zbożowych płatków z bakaliami, bułeczka (szczęśliwie za rogiem jest genialna piekarnia, a po drodze z pracy Vincent Boulangerie et Pâtisserie) i kawa z mlekiem (no, dobrze, poranne cappuccino). [...]
Archiwum z styczeń, 2009
śniadaniowe zamieszanie, czyli müsli
Opublikowany w jogurt, nabiał, Otagowano jogurt, müsli, ziarna, śniadanie środa, 14 styczeń 2009 | Zostaw Komentarz »
dla cierpliwych, czyli bœuf burguignon
Opublikowany w mięso, wołowina, Otagowano czerwone wino, marchewka, mięso, szalotka, wołowina poniedziałek, 5 styczeń 2009 | Komentarzy: 2 »
Bardzo klasyczna rzecz, dobra na zimowe dni, kiedy się nie chce wychodzić z domu, bo gotuje się niemal trzy godziny. Wołowina jest delikatna, krucha i bardzo ciemna.
czekoladowe nudziarstwo, czyli brownies
Opublikowany w ciastka, czekolada, desery, orzechy, Otagowano ciastka, czekolada, orzechy piątek, 2 styczeń 2009 | Zostaw Komentarz »
Nie przepadam za nimi, ale mam przyjaciół uwielbiających czekoladę, a brownies robi się w 15 minut (+20 pieczenia). W środku powinny być wilgotne (czyli nie powinno się ich zanadto spiec), dobrze jeśli z orzechami włoskimi, ale można dodać też innych, mniej kanonicznych bakalii.