Pavlova to bardzo przesławny deser bezowy z mrożonym chantilly, czyli bitą śmietaną i owocami. Legenda mówi, że na cześć legendarnej Anny Pawłowej. Dziś wersja z owocami leśnymi — u mnie na letnie przyjęcia.
Przeczytaj cały Post »
Wygląda jak wielka chryzantema: pomarańczowa i rozwinięta. Tarta z morelami, preludium dojrzałego lata.
Przeczytaj cały Post »
Już się pojawiły jagody. Zapiekam je po grubą kratką z ciasta.
Przeczytaj cały Post »
Kiedy Niemcy cieszą się już szparagami z Beelitz, nam pozostaje pocieszyć się zwiastunem wiosny, czyli rabarbarem. Flaugnarde (flognarde) polega na utopieniu w mleczno-jajecznej masie owoców, jeśli owocami są dojrzałe wiśnie, to mówi się o clafoutis. Idea pochodzi z Limousin.
Przeczytaj cały Post »
Posted in desery, twaróg on sobota, 22 marzec 2008 | Bez komentarzy
Mazurków i bab raczej nie lubię, choć dobra drożdżówka jest dobra cały rok. Więc zostaje mi pascha, prosty, stary, wschodni deser wielkanocny.
Przeczytaj cały Post »
Może to pod wpływem stert pudełek z truskawkami w supermarkecie, ale wiosenny deser mi przyszedł do głowy: truskawki z bitą śmietaną i marengami (bezami), czyli Eton mess, tradycyjnie podawany w Eton na tzw. uroczystość czwartego czerwca.
Przeczytaj cały Post »
Posted in ciastka on wtorek, 4 marzec 2008 | Bez komentarzy
Bardzo zabawne ciasteczka słono-słodkie. Do dodania im pożądanej słoności można użyć masła solonego (ściślej mi-salée) lub łyżeczki soli.
Przeczytaj cały Post »