Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘drób’

Dwa pożytki z oglądania nudnego i nieśmiesznego filmu “Julia and Julie” to czarujący Stanley Tucci i informacja, że koguta w winie można wzbogacić zielonym groszkiem. Proste, ale nie szybkie, dobre na przyszłą teściową na pierwszym obiedzie, bo uda się zawsze, nazywa się po francusku, a smakuje dość swojsko, żeby nie odstraszyć.

Przeczytaj cały Post »

pierś z kaczki w tokaju

Słodycz miodu przełamuje się tokajowym bukietem. Nie warto brać bardzo dobrego, wystarczy aszú trójputtonowy.

Przeczytaj cały Post »

Klasyczny (czyli mojej matki) zestaw to ziemniaki z gotowaną wołowiną, musi być miękka, zupowa taka. Można po prostu zrobić ziemniaki, można zamiast wołowiny dać kurczaka (ale musi być miękki, zupowy taki). Czar sosu tkwi w majeranku i cytrynie.

Przeczytaj cały Post »

Stosunkowo lekki, jak na szynki, balerony i inne takie wielkanocne wynalazki.

Przeczytaj cały Post »

Jeden z moich ulubionych sosów — zarazem ostry i słodkawy — cudownie się udaje z delikatnym mięsem z kaczej piersi.

Przeczytaj cały Post »

indyk faszerowany

Świąteczna rzecz, noworoczna. Z pachnącym migdałowo-rodzynkowym farszem.

Przeczytaj cały Post »

kurczak nadziewany pieczarkami

Myśl o wigilijnych potrawach przyprawia mnie o mdłości. Jak już musi być postnie (choć oczywiście być nie musi i w wielu krajach nie jest), niechby było przynajmniej jadalnie.  W dodatku potem nie jest lepiej: flaki, bigos i schabowy. Więc dzisiaj całkowicie nieświąteczny kurczak z rożna, ale nadziewany.

Przeczytaj cały Post »

Starsze wpisy »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.