Kanały:
Wpisy
Komentarze

Posty oznaczone jako ‘wołowina’

Bardzo klasyczna rzecz, dobra na zimowe dni, kiedy się nie chce wychodzić z domu, bo gotuje się niemal trzy godziny. Wołowina jest delikatna, krucha i bardzo ciemna.

Przeczytaj cały Post »

Pieczeń najlepsza jest z polędwicy, ale co począć, kiedy goście mają przyjść za 3 godziny, a polędwicy (przy cenie prawie 70 złotych za kilogram) cieniutkie ochłapki? — trzeba się ratować innym chudym mięsem, wybór padł na ligawę. Do tego kilogram pieczarek, trochę ziemniaków, szpinak (nie tylko Bonduelle, ale i Hortex ma teraz w liściach), butelka [...]

Przeczytaj cały Post »

Klasyczny (czyli mojej matki) zestaw to ziemniaki z gotowaną wołowiną, musi być miękka, zupowa taka. Można po prostu zrobić ziemniaki, można zamiast wołowiny dać kurczaka (ale musi być miękki, zupowy taki). Czar sosu tkwi w majeranku i cytrynie.

Przeczytaj cały Post »

Jedzenie dla brutalnych, żądnych krwi i siejących wokół ogień i zgorszenie skandalistów o morderczym wejrzeniu. Musi być z przedniej, chudziuteńkiej polędwicy lub z koniny. Musi być świeżo posiekane.

Przeczytaj cały Post »